Jedno jest pewne, feromony na pewno działają na człowieka, na niektórych więcej a dla innych mniej, mimo to działają. Zrobiłem mały test, otóż przez kilka dni stosowałem feromony perception w pracy, zauważalne było to że ludzie inaczej odnosili się do moich pomysłów, po ich stronie też była większa życzliwość oraz większa rozmowność ze mną. Potem na kilka dni przestałem używać tych feromonów, okazało się że stałem się osobą “bierną” rozmowy już nie szły tak gładko tak wcześniej, moje pomysły były dalej przyjmowane ale narzucali więcej zmian itd. Kobiety z którymi wcześniej rozmawiałem wyglądały na znudzone moją osobą.
Więc znowu zacząłem korzystać z feromonów, jak się szybko okazało powróciło wcześniejsze nastawienie do mojej osoby, znów rozmowy przebiegały gładko i sprawnie. Choć akurat te feromony nie są mocne jak inne dostępne na tej stronie, mogę i polecam właśnie te feromony. Nie są za drogie i dla początkujących będzie to w sam raz zakup na wypróbowanie. Jedna saszetka wystarczała mi na jakieś 5 dni stosowania. (ps. Dla osób chcących np. wyrywać “laski” lub żeby jakieś panny się na ciebie rzucały to zapomnij o tym, to nie jest film porno! Jeśli nie dbasz o siebie, oto jak wyglądasz i jak pachniesz możesz zapomnieć o jakimkolwiek powodzeniu. Feromony są po to by wzmacniać pogląd na twoją osobę, jak dbasz o sobie tym feromony mają jeszcze większą moc, nie musisz być rozmowny ale sam zauważysz że podczas stosowania feromonów sam zaczniesz więcej mówić. Autosugestia ? Może i tak, choć początkowo byłem nastawiony średnio co do działania tych specyfików, szybko się przekonałem że nawet próbując nie zwracać uwagi na ludzi, to oni więcej uwagi zwracali w moją stronę
Nie zdrowe feromony
Od ponad 2 m-cy używam NPA. Wstrzymywałem się z wyrażeniem opinii na temat tego produktu żeby dobrze się z nim zapoznać. Pracuję na stanowisku kierowniczym i nie mam raczej problemów w kontaktach międzyludzkich, ale zauważyłem, że po użyciu feromonów ludzie bardziej liczą się z moim zdaniem. Chyba nawet szef mniej się wydziera:) Kobiety na ulicy nie rzucają mi się do szyi ale nie spodziewajmy się cudów. Jeśli chodzi o zapach to jest on dość specyficzny. Na początku trochę mi przeszkadzał.
Wydawało mi się, że śmierdzę choć otaczający mnie ludzie chyba nie odnieśli takiego wrażenia. Po jakimś czasie jednak nawet go polubiłem. Maskuję go perfumami choć i tak jest lekko wyczuwalny. Opakowanie za to jest fatalne- aplikacja strasznie nie wygodna. Wg mnie to jedyna rzecz wymagająca poprawy. Przesyłka super ekspresowa- 1 dzień zamówienie, 2 wysyłka wraz z informacją mailową o nadaniu paczki i na 3 dzień kurier przywozi paczkę. Myślę, że spokojnie mogę polecić NPA. Jeśli człowiek nie wymaga od nich działania jak od magicznego eliksiru to będzie zadowolony. Kiedy skończy mi się flakonik, na pewno kupię następny.
Nie polecam Alchemii
Feromony Alchemy zamówiłem już drugi raz i na pewno nie będzie to ostatni. Polecam je wszystkim, którzy chcą spróbować czegoś nowego nie wydając 1/3 wypłaty na drogie środki. Kupcie Alchemy, przekonajcie się, że to na prawdę działa! Moje stosunki z ludźmi stały się o wiele lepsze, wzrosła moja pewność siebie w kontaktach między ludzik a w szczególności z kobietami
Teraz to tylko idziesz i szukasz miłej panny aby z nią porozmawiać
Największą skuteczność osiągniesz gdy po prostu zapomnisz o tym, że używasz feromonów.
Polecam produkt z samego serca dla początkujących i nie tylko
Wrażenie robi również prezent, który otrzymujemy po zakupi (próbka feromonów z wyższej półki, które na prawdę po 1 i ostatnim razie zostawiły w mojej głowie bardzo pozytywne wrażenie) i potrafią konkretnie podbudować podejście to fero. Ogólnie rzecz biorąc polecam feromony wszystkim i ten sklep, który charakteryzuje się na prawdę bardzo wysoką kulturą obsługi na światowym poziomie. P.S. Drugi flakonik rozrobiłem z ulubionym perfumem w proporcji 50 na 50. Działanie się nie zmieniło, a i opakowanie na dłużej starczy
posiada ktoś podobne doświadczenia?
The Edge
The Edge na pewno działa. Bardzo subtelnie działa na inne osoby, czy dodaje pewności siebie ? ja tego nie zaobserwowałem. Podobno feromony dodają 20% atrakcyjności i właściwie się z tym zgadzam. Jednak zmiany nastepujące w naszym otoczeniu po zastosowaniu feromonów są naprawde niewielkie. Kobiety nie zmienią swoich nawyków i nie staną się przystępniejsze.
Feromony dodają tylko atrakcyjności – ja tak to widzę. Po prostu trzeba samemu się przekonać jak one działają
Dodam że perfum w The Edge szybko ulatuje, zostaje przykry zapach feromonu, dlatego stosuje go rozprowadzając jedynie na nadgarstkach.Jednak porównując do innych produktów The Edge wart jest swojej ceny. P.S. Obsługa klienta – wzór dla wszystkich innych firm.
Znane marki perfum
Obiecalam, ze napisze po wybrobowaniu tych feromonow, wiec pragne zamiescic ta krotka notatke. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona dzialaniem substancji. Uzylam feromonow dozujac 4 krople (dwie za uszami i dwie w okolicach nosa)pierwsze co stwierdzilam, to iz moje samopoczucie uleglo zmianie, nie moglam zdjac usmiechu z twarzy. nastepnie udalam sie na zakupy. jestem osoba atrakcyjna fizycznie i stosunkowo czesto przyciagam do siebie mezczyzn, jednakze nigdy w takim stopniu, jak w tedy w sklepie. stojac przy kasie zauwazylam, ze jeden mezczyzna bacznie mi sie przyglada.
Wychodzac ze sklepu stanal na przeciwko mnie w bezruchu i patrzyl sie prosto w oczy jakby chcial cos powiedziec, odwrocilam glowe i wyszlam. Mezczyzna podazal za mna i po pewnym czasie zapytal o numer telefonu. bylam bardzo zaskoczona takim zachowaniem. Tego samego dnia wieczorem widzialam sie z chlopakiem, jego zachowanie dalo mi do myslenia, zachowywal sie tak, jakby nigdy mnie nie widzial i nie odstepowal na krok.. dziwne, bo przeciez widujemy sie codziennie. Nie wspomne, co potem dzialo sie w sypialni.
Pheromax
Zakupilam próbke pheromaxu ( bo jestem nieufna, nie wierze w cuda i nie chcialam dac sie naciagnac ) i ….. dostałam w prezencie chusteczkę Edge Woman. Najpierw uzyłam samego pheromaxu – i nic specjalnego sie nie działo ;( Potem rano po kąpieli użyłam dodatkowo husteczki – ale bardzo delikatnie za uszami i na nadgarstki. Chyba było to dla mojego organizmu szokiem bo zrobiło mi sie gorąco , byłam pobudzona i roznosiła mnie energia a momentami wrecz rozdrażnienie.
Nie pokojarzyłam od razu. Tego wieczoru mój mężczyzna był bogiem seksu, wstąpiła w niego bestia…. hmmm
Poza tym ludzie lgnęli do mnie, zwierzali mi sie, osoby niemiłe stawały się jakby bardziej na tak. Na drugi dzien tylko nadgarstki Pheromax + Edge. Efekt podobny. Użyłam mniej, wiec mnie nie roznosiło. Dzis rano nałozyłam po raz trzeci tyle co za 1 razem Pheromax+Edg. Juz nie było gorąca, a chec działania. Pozytywne myślenie i radość od środka. Myślę że Edge działa: 1). na mnie – dodaje pewności siebie, mobilizuje, wyluzowuje, dodaje atrakcyjnego zaczepno-uroczego kontekstu 2). Nie powoduje rzucania sie na mnie ludzi, ale są jakby potulniejsi, zauroczeni moja osoba, lubia moje towarzystwo(nawet bez makijażu heheheh) Edge wyzwala u innych jakby zaufanie do mojej osoby, chęć towarzystwa i bycia akceptowanym przeze mnie, mobilizuje ich do lepszego zachowania. 3). Mężczyźni – no cóż, zaskakująco uroczy ? To naprawde niesamowite. Podsumowując: Edge Woman działa na mnie jako użytkownika oraz na otoczenie co w efekcie końcowym powoduje ogromne polepszenie relacji. Dodam tylko że od paru lat jestem odludkiem i osobą zamkniętą, a teraz z Edge zaczęłam byc upragnionym towarzystwem i sama nie mam problemu z byciem w jego centrum. Właśnie składam zamówienie na Edge. Nie chcę już żyć bez tej cudownej pewności siebie, nie chce tracić zycia i znow zapadac sie w depresje. Teraz kocham życie i mam dużo energii by z niego korzystać ! Dziękuję za gratis, bo po samej próbce pheromaxu, raczej bym sie nie przekonała.
BTB – moje spostrzeżenia
Przede wszystkim chiałam bardzo pochwalić firmę za mega szybką i solidną dostawę produktu i bardzo miłe podejscie do klienta, co też zresztą wszyscy tu czynią. zaczełam moją przygodę z feromonami, ponieważ chciałam sprawdzić co w tym jest, ze tak sie tu wszyscy pozytywnie wypowiadają na ten temat. zamówiłam BTB ale podchodziłam na początku z niedowierzaniem do niego. po kilku dniach testów z iloscią zauważyłam pierwsze efekty, które szczerze mówiąć mnie zaskoczyły.
Polepszył mi się nastrój (wogóle przy używaniu BTB cięzko jest załapac doła, bo samopoczucie jest bardzo dobre, stałam sie bardziej otwarta, gadatliwa, wesoła, ludzie też odnoiszą sie do mnie z większą sympatią, słuchają mnie, przychodzą z pomocą nawet nie proszeni, są dla mnie przeuprzejmi, nawet z szefową nie mam zatargów bo oststnio jest dla mnie bardzo miła i bardziej liczy sie z moim zdaniem. uważam, ze dla ogólnych relacji z otoczeniem, rodziną,w pracy itp. BTB jest rewelacyjne
jeśłi chodzi o mężczyzn to są dla mnie mili, więcej ze mną rozmawiają i szukają ze mną kontaktu, ogólnie widzę że dobrze i swobodnie czują sie w moim towarzystwie, ale jakichć szczególnych oznak zainteresowania nie zauważyłam (no moze tylko takie ze na imprezach, zwłaszcza podczas tańca mówią mi jak pięknie pachnę ;P)Także do uwodzenia moim zdaniem nadają sie średnio, ale mi takie działanie w pełni wystarcza. Jedno co mi się średnio podoba w fero to opakowanie, kiepsko sie dawkuje i szklany flakonik jest mało praktyczny, bo niestety mi sie zbił po miesiącu użytkowania. Mimo to jestem zafascynowana feromonami i myśle o dalszych zakupach innych produktów ![]()
Chikara – moja opinia
No więc kupiłem Chikarę.Ale od początku. Dla sprzedawcy nie mam oceny, bo takowa nie istnieje. Co można o sklepie powiedzieć,kiedy wpłacam pieniądze w poniedziałek,a we wtorek mam już produkt u siebie ładnie i dyskretnie zapakowany? Kontakt po prostu super.Nic,tylko szok i zdumienie w sensie oczywiście bardzo pozytywnym.Sama Chikara, to drugi szok i zdumienie. Pachnie na mojej skórze tak,że nawet mnie powala na kolana, a co dopiero innych,po prostu obłędny. To mój zapach życia i już dla siebie na razie nie wyobrażam sobie innego.
Działanie: koleżanka z pracy dużo młodsza (ja jestem w średnim wieku)zawsze traktowała mnie z dystansem i na odległość, a teraz siada blisko mnie,często coś przynosi żebym jej wytłumaczył, pochyla się nade mną i widzę że wręcz nie może się opanować,najchętniej to usiadłaby mi na kolanach. W sklepie sprzedawczyni tak mi długo i głęboko patrzyła w oczy,że aż mnie ciarki przeszły,a na dodatek zaczęła opowiadać o sobie, żona to już w ogóle kosmos, zaczęła się przy mnie zachowywać jak zakochana nastolatka. A mój szef to już w ogóle przebój roku. Zawsze pewny siebie,władczy i nie znoszący sprzeciwu, teraz w czasie narady(siedziałem tuż koło niego)był jakiś nieswój ,skonsternowany,zbity z tropu , patrzył często na mnie szukając aprobaty , tracił wątek i pewność siebie.Normalnie masakra.W to co się teraz dzieje w moim otoczeniu, to naprawdę trudno uwierzyć i sam bym w to nie uwierzył gdybym nie widział tego na własne oczy.Normalnie to chyba jakieś cuda i czary i wcale tego nie upiększam i nie koloryzuję. Uważam, że produkt jest wart swojej ceny i teraz zamówię na pewno następną partię. Poeksperymentuję z Chikarą i Pheromaxem. Uważam,że kupując w tym sklepie nie mogłem lepiej zainwestować, bo i sklep jest tego warty i produkt i ja sam oczywiście
. Pozdrowienia dla użytkowników , no i sprzedawcy.Aha, co do stosowania, to stosuję jedną aplikację rano przed wyjściem do pracy, a drugą po wyjściu z pracy i nie więcej.
Dezodorant AXE
Używam go od 11 lat. Świetnie nadaje się do pracy. Mam większe poważanie i posłuch wśród kolegów z pracy i mojego szefa. Także do załatwiania spraw świetnie się nadaje, ludzie są bardziej rozmowni i uprzejmi. Łatwiej ich skłonić do załatwienia dla mnie sprawy pozytywnie. Jedno psiknięcie P6 Super (2 x koncentrat) jest dobre na długie godziny w pracy. Ja używam na dekolt z odległości około 30 cm.
Ale trochę za mocne może być dla kobiet. Pół psiknięcia jest optymalne. Myślę, że feromony socjalne przydają się częściej, na co dzień. Fero do podrywu PHX używam tylko w określonych sytuacjach, kiedy idę na podryw. P6 to jedne z nielicznych fero, po których bez wątpliwości widać, że działają. Niestety, jeśli chodzi o kobiety, to łatwo przedawkować. Po odpowiednio dobranej porcji, kobiety też chcą być bliżej i chętniej rozmawiają. Jednak P6 nie działa na nie erotycznie, a bardziej przyjacielsko.
Sklep lux-med.pl
Po pierwsze chcialam pochwalić obsługę. Wiele razy zamiawiałam przez internet, ale nigdy nie spotkałam się z takim szacunkiem do klienta.Błyskawicznie dostarczona przesyłka, dodatkowo powiadamiano mnie o jej statusie. Miłym zaskoczeniem była gratisowa chusteczka!! Co do samego produktu hm… chyba działa. PO pierwszej aplikacji poczułam się dziwnie – jakbym była lekko po jakimś dobrym drinku. Zrobiło mi się ciepło a uśmiech nie schodził mi z twarzy.
Mój partner chodził za mną prawie krok w krok i zagadywał, czego zwykle od dawna nie robił. O pochwały zwykle musiałam się prosić a tu…niespodziewanie dziwnie miły i komplementy.Sex za dnia tez nie należał do codziennych czynności a tu nagle…. sami rozumiecie. Było super. Polecam…sądze, że to działa- przede wszystkim na osobę, ktora aplikuje sobie feromony- nastawienie do wszystkiego co dzieje sie dookola jest bardziej na luzie- SUPER ![]()